glissando archiwum wpisów

Recenzja #3: Poza marginesem sound studies

Sonologia 2016 – „Out of Phase" to zbiór artykułów z konferencji w São Paolo (listopad 2016) przypominający przypisy na marginesach ważnych tekstów sound studies. Dotyczą one epistemologii dźwięku, badań z dziedziny pejzażu dźwiękowego, sposobu myślenia o dźwięku w przestrzeni publicznej i sztuce dźwięku.

CC Partch/Poland

Jak napisać nowy utwór na tak specyficzne instrumentarium, jak to skonstruowane przez Harry'ego Partcha, z jego unikatowym brzmieniem, strojem i skalą? Wojciech Błażejczyk, Kuba Krzewiński i Szymon Stanisław Strzelec zmierzyli się z tym wyzwaniem w ramach programu Composer Collider, a każdy na swój sposób próbował obejść liczne progi i przeszkody.

Zabawa bez cenzury. Rozmowa z Dominikiem Strycharskim

Flecista, wokalista i muzyczny snajper opowiada o swojej działalności solowej, konfrontacjach z klasykami awangardy i swoistym dzienniku poszukiwań. „Pociąga mnie to, co mogę zrobić poza swoim gustem. Ciężko tworzy się wbrew przyswojonym już rozwiązaniom, powszechnie przyjętej formie i konwencji. (...) Muszę bawić się muzyką.”

W stronę nowego, lepszego festiwalu

Festiwal to dla mnie moment, kiedy nasze doświadczenie muzyki zaczyna się gwałtownie rozszerzać. Zaczyna mieścić w sobie znacznie więcej. Staje się jednocześnie związane z doznawaniem nowej przestrzeni i miejsca, w którym się znalazłyśmy. Jego odrębnej kultury i tożsamości. Jego zwyczajów i rytuałów.

Dubbing London

Nigdy dotąd bardziej nie uświadamiałem sobie tego, jak silnie studia kulturowe zrośnięte są z losami afrokaraibskiej diaspory i jak głęboko wyczulone na los wszystkich tych wspólnot i dyskursów, które z konieczności są mniejszościowe, upodrzędnione, marginalizowane, a w związku z tym – w refleksyjny sposób krytyczne.

Prasówka 14.07.2018

1. Z okazji otwierającej się właśnie wystawy w ZKM w Karlsruhe poświęconej Studiu Eksperymentalnemu Polskiego Radia na Culture.pl publikowany jest cały pakiet […]

Sound art w Chinach: rewolucje na minutę

Na dźwiękowy krajobraz codzienności w Chinach składają się przypadkowe dźwięki bez żadnego systemu kodowania, a ludzie mogą generować hałas w przestrzeni publicznej, nie zważając na otoczenie. Czy możemy zatem oczekiwać, że chiński sound art będzie prostym kulturowym przełożeniem sound artu zdefiniowanego i praktykowanego u nas, i że idealnie i bez trudu wpasuje się w zachodnie przestrzenie sztuki?