Wydarzenia

Księżyc na Jasnej

Data
piątek, 22 marca 2019
Godz.
19:30 – 22:30

Koszt
30-40

Miejsce
Jasna 1
Jasna 1
Warszawa
(mapa)

facebook

Księżyc na Jasnej

Jasna 1 ma przyjemność zaprosić na kolejną odsłonę intymnych spotkań z muzyką na żywo. Tym razem sięgnęliśmy po legendarny zespół Księżyc, który z niezwykłą łatwością łączy słowiański folk z psychodelią. To zespół, którego muzyka szeroko wymyka się podziałom na gatunki. Po występach na kultowych HCMF – Huddersfield Contemporary Music Festival, Kraak w Brukseli, a także Café OTO w Londynie – przyszedł czas na kameralne spotkanie z muzyką tego zespołu. Tym milej, że odbędzie się to w przestrzeni Jasna 1

Data: 22.03.2019 (Piątek)
Miejsce: Jasna 1, Warszawa
Otwarcie drzwi: 19:30
Start koncertu: 21:00

Bilety (liczba miejsc ograniczona):
LINK: https://going.pl/ksiezyc-na-jasnej

I Pula via Going. – 30PLN / WYPRZEDANA
II Pula via Going. – 40PLN
Bilety również dostępne na bramce w dniu wydarzenia: 40PLN

—————————————————————–
BIO

Zespół obecny przez dwie dekady tylko na niskonakładowych płytach, kasetach i w internecie zdążył zachwycić sporą grupę osób, również tych nieznających języka polskiego. Dzieje #Księżyca zaczęły się od trójki dziewczyn śpiewających pieśni inspirowane tradycyjną muzyką z Ukrainy, Bułgarii, Polski, Litwy i Białorusi. Agata Harz, Katarzyna Smoluk i Olga Nakonieczna (Ukrainka) wyszły daleko poza proste ludowe śpiewanie.

W 1991 roku Księżyc został wyróżniony na Studenckim Festiwalu Piosenki w Krakowie. Żeńskie trio wystąpiło tam z towarzyszeniem Leszka Polaka i wykonało po raz pierwszy utwór „Panny” do tekstu Mirona Białoszewskiego. Niespełna rok później do zespołu dołączył Robert Niziński.

Na debiutanckim albumie”Księżyc” z 1996 roku słowiański folk łączy się z psychodelią, muzyka wymyka się podziałom na gatunki. Instrumenty akustyczne, takie jak klarnet i saksofon Nizińskiego czy akordeon Polaka, istnieją na równych prawach z elektroniką (obaj artyści). Hanaj odpowiada za teksty, a nastroje zmieniają się od dawności do dziwności, od melancholii do groteski. Artyści nazywają to muzyką dojrzewania, z całym niepokojem i mocnym przeżywaniem tego okresu ludzkiego życia. Wśród inspiracji wymieniają Meredith Monk, Steve’a Reicha, Arvo Pärta czy Dead Can Dance.

Dla Księżyca zawsze było istotne to, gdzie się pojawiał. To nie był zespół typowych sal koncertowych. Jeszcze w latach 90. występował w takich przestrzeniach jak np. wieża ratuszowa (Poznań), opuszczona fabryka (zakłady Norblina, Warszawa), komnaty zamkowe (Bytów), wieża ciśnień (Konin), czy stare kościoły w Walii. Po reaktywacji zmienił się kontekst występów. Zespół zaczął koncertować na dużych festiwalach i w kameralnych klubach. Zagościł na słynnym Huddersfield Contemporary Music Festival, na Kraak Festival w Brukseli, a z drugiej strony – w kultowym Cafe Oto w Londynie.

źródło: Culture.pl