Od przydomowego tarasu do edycji marzeń: 13 lat muzyki w Biedowie. Rozmowa ze Sławkiem Koryzno i Maciejem Świniarskim
Za każdym razem nakręcamy to po prostu od nowa, aż do momentu wydarzenia; euforia, koniec festiwalu, podsumowania i wyjadanie wszystkich pierogów, które zostały. A potem oczekiwanie na nowość. Wydaje mi się, że z każdym rokiem, jak na coś wpadasz na bieżąco i coś na bieżąco udaje się przeforsować, zbudować, zrobić, ulepszyć, to też za każdym razem daje ci taki drive.









