Szukając razem oddechu. Relacja z CTM 2026
Dysonanse i rezonanse towarzyszyły mi niczym lupa do przyglądania się CTM. Pomimo pozornej dychotomii, doceniam to spektrum, w którym mieściły się liczne dźwiękowe eksploracje. Taka nawigacja na początku roku – dla mnie zadziałała. Resynteza tradycyjnego, uwydatniła i podkreśliła nowe podejścia i warstwy dźwiękowego dziedzictwa, z odświeżoną ramą interpretacji.









