Na bieżąco

Prasówka 14.05.2019

Zapraszamy do nowej odsłony naszej cyklicznej rubryki, w której prezentujemy najciekawsze znalezione przez nas w internecie teksty dotyczące muzyki współczesnej oraz sound studies.

Redakcja / 14 maja 2019

1.

Jak się okazuje, nie jesteśmy sami w naszym zamiarze mapowania i zgłębiania pokolenia polskich kompozytorów urodzonych w latach 90. Na wysokości zadania staje Filip Lech, którego ranking 10 nazwisk już tu przytaczaliśmy, a który teraz rozmawia z jedną z wyróżnionych przez siebie postaci. Nina Fukuoka ma polsko-japońskie korzenie, a także klasyczno-rozrywkowe fascynacje, z których spowiada się dokładnie podczas tego wywiadu (jest i Nirvana, i Britney, i j-pop). Co ciekawe, utworem łączącym oba obszary zainteresowań okazuje się wiecznie żywe i dzikie Święto wiosny Strawińskiego. Fukuoka w rozmowie w Lechem opowiada także bardzo ciekawie o nawiązywaniu do japońskich instrumentów i korzeni, w tym także o korzystaniu z polskiej skłonności do egzotyzmu. Obie strony zgadzają się, że „basik jest najważniejszy”, ale niektóre wątki wymagają na pewno dokładniejszego zbadania, jak choćby sprawa „inności” w science fiction, którą kompozytorka poruszała już w uncanny valley, prawykonanej podczas festiwalu Musica Electronica Nova. Znakomite wprowadzenie do twórczości jednej z ciekawszych obecnie autorek – także aktualne w kontekście festiwalu Kody – a ewentualne wrażenie niedosytu, mamy nadzieję, że uda nam się jeszcze w tym roku zaspokoić.

Nina Fukuoka, culture.pl

https://culture.pl/pl/artykul/nina-fukuoka-komponowanie-to-nadawanie-sensow-wywiad

2.

Kontynuując poniekąd wątki japońskie: Daisuke Ito przygląda się dla „Resident Advisor” współczesnej japońskiej recepcji globalnego odkrywania muzyki, która powstawała w Kraju Kwitnącej Wiśni w latach 70. i 80. – czyli tzw. wamono. Tekst to swoisty reportaż na temat funkcjonowania wamono  w dzisiejszej Japonii jako przejawu szerszej, globalnej kultury reedycji. Ito wychodzi od powstania w latach 80. pierwszych wytwórni zajmujących się reedycjami zapomnianych „nuggetów” japońskiej muzyki popularnej i przygląda się rozwojowi kultury wamono poprzez rozmowy z czwórką współtworzących ją postaci –  Chintamem, Chee Shimizu, Toshią Kawasakim oraz Kenem Hidaką. Chintam, wzięty DJ, odpowiedzialny jest za ostateczne spopularyzowanie samego słowa, dzięki publikacji Wamono A To Z Japanese Groove Disc Guide, której był współredaktorem. Hidaka, kurator, a także np. manager Midori Takady, pośredniczy w kontaktach między japońskimi oraz zagranicznymi wytwórniami. Z kolei Mule Musiq Kawasakiego to jeden rodzimych labelów działających prężnie na rynku reedycji. Wreszcie Szimizu, DJ i założyciel labelu Japanism, prowadzi internetowy sklep płytowy Organic Music, a także opisuje kulturę wamono (np. w książce Obscure Sound) Ito przygląda się różnicom w popuarności całych reedytowanych nurtów miedzy Japonią oraz zagranicą, a także obserwuje napięcia między właścicielami praw oraz wytwórniami planującymi ponowne wydania. Całość układa się w fascynujący, złożony obraz kultury reedycji.

https://www.residentadvisor.net/features/3446

3.

Bodaj pierwszy raz w naszym piśmie José Maceda pojawił się przy okazji numeru #32 i naszego przekładu obszernego tekstu Hendrika Folkertsa. Potem, w numerze #34, ukazała się rozmowa Piotra Tkacza z wydawcą nagrań Macedy, Yasuhiro Morinagą. Cały czas przyglądamy się trwającemu odkrywaniu dzieła filipińskiego kompozytora i związanym z tym odwracaniom tradycyjnych artystycznych geografii. Dlatego tym bardziej ucieszył nas tekst Akiego Ondy dla „Bomb Magazine”, w którym opisuje efekt swoich badań na Filipinach nad twórczością Macedy. Onda wyraźnie dąży do rozplecenia powikłanych związków w twórczości Macedy między zachodnio-awangardowymi impulsami lat 60., 70. i 80. oraz tradycyjną, ludową muzyką Filipin, której był wybitnym badaczem (Maceda to postać kluczowa dla filipińskiej etnomuzykologii). Bada więc napięcia między nowymi technologiami (kasetami, radiami, głośnikami) oraz rytualnym wymiarem jego kompozycji, między wpływami muzyki konkretnej oraz ich przestrzennym i społecznym wymiarem, między operowaniem masami dźwięku oraz ludzi. Równocześnie Onda nie uchyla się od pytań o związki Macedy z autorytarnym reżimem Marcosa.

https://bombmagazine.org/articles/everywhere-at-once-jos%c3%a9-macedas-musical-territory

4.

Dwa teksty dotyczące archeologii kultury klubowej w Polsce.

Zacznijmy od obszernego fragmentu pracy Łukasza Strzelczyka na temat historii klubu Riviera Remont. Żadna to tajemnica, że nasz redakcyjny przyjaciel pracuje nad obszerną książką dotyczącą klubu/galerii/dkfu w latach 1973–1981. W szkicu opublikowanym na łamach „Dwutygodnika” Strzelczyk kreśli szeroki kontekst epoki, wychodząc od polityki kulturalnej PRL-u lat 70. i miejsca, jakie zajmowało w niej „życie studenckie”. Poszczególne kluczowe inicjatywy, jakie miały miejsce w Rivierze Remoncie zostały jedynie zarysowane (m.in. jam sessions oraz inne działania w ramach klubu jazzowego Remont, Diafora Poezji i Muzyki, działalność grupy Piosenkariat, festiwal performansu I AM), czuć wyraźnie socjologiczne podejście autora, traktującego Rivierę całościowo jako instytucję kultury. Kultury „studenckiej”, półoficjalnej, niemal niezależnej, choć częściowo uwikłanej w tryby systemu. Takie antropologiczno-archeologiczne podejście tłumaczy dlaczego powraca towarzysko-alkoholowy wymiar funkcjonowania klubu, czemu równie ważne są odniesienia do innych „możliwości gastronomiczno-lokalowych”. Kto zna działalność kuratorską Strzelczyka, ten zresztą doskonale wie, że interesują go postaci rozmywające owe granice między twórczością artystyczną a codziennością i życiem – jak choćby wyłaniający się zza akapitów tego tekstu Andrzej Mitan. Na koniec nie sposób zadać pytania o to, w jaki sposób planowana książka będzie starała się opowiedzieć historię kultury niezależnej PRL-u, czy podejmie dialog z nowszymi ujęciami, na czele z wydaną w zeszłym roku Macie swoją kulturę niezależną Xawerego Stańczyka.

Przeskakując nad latami 80., drugi tekst dotyczy kultury klubowej początków III RP. Z pewnością pamiętacie wystawę 140 uderzeń na minutę, którą najpierw Łukasz Ronduda, Szymon Maliborski oraz Zofia Krawiec przygotowali na potrzeby pawilonu Warszawskiego MSN na Open’erze 2016, a rok później poszerzyli na użytek regularnej ekspozycji w pawilonie nad Wisła. Niedawno filmowa część wystawy dotarła do Tate Modern w Londynie, zaś Emma Finamore napisała wokół niej tekst dla I-D Vice (to przedruk z I-D UK). Dla Finamore, filmy, wystawa i sam temat stanowią intrygujące zwierciadło brytyjskiej kultury rave’u przełomu lat 80. i 90. Aspiracje, nadzieje i emocjonalny klimat ówczesnej polskiej kultury klubowej zostają ustawione jako historia równoległa do kultury „drugiego lata miłości”. Być może właśnie z tego powodu autorkę wyraźnie interesuje zdecentralizowany wymiar kultury rave’u początków III RP. Wystawa Rondudy/Maliborskiego/Krawiec wyraźnie balansowała między podkreślaniem zaangażowania środowisk sztuk wizualnych w ówczesną kulturę klubową, a dowartościowaniem oddolnych, teoretycznie „pozaartystycznych” praktyk – dla Finemore znacznie mniej istotne jest kto pochodził z kręgu ASP, czy samo zaangażowanie grup artystycznych: bardziej interesuje ją społeczny wymiar tamtego wcielenia kultury niezależnej.

140 uderzeń na minutę. Kultura rave i sztuka w latach 90. w Polsce from Muzeum Sztuki Nowoczesnej on Vimeo.

https://i-d.vice.com/en_us/article/a3xgm4/inside-polands-90s-rave-scene?fbclid=IwAR3OJVvXyuv5y-OruZUgD30Sbb9gyS6A_136-6pSCO86GJ1GqYRQfphoh70

https://www.dwutygodnik.com/artykul/8239-program-rozwoju-dyskotek.html

5.

Premiera nowego albumu Holly Herndon obfituje w wywiady skupione na technologii wykorzystanej przez artystkę przy pracy nad PROTO. Na łamach „Loud and Quiet” ukazał się artykuł skupiony na dorobku artystki i zmianie w twórczości w wyniku współkomponowaniu z AI. Współpraca ze sztuczną inteligencją, ochrzczoną przez Herndon imieniem Spawn, została przedstawiona jako kształcenie dorastającego dziecka, które poprzez serię projektów artystycznych uczyło się pracować z materiałem dźwiękowym takim jak na przykład głos samej Herndon. Powszechna dziś narracja o technologii jako nieludzkim towarzyszu człowieka powraca poprzez porównania z HAL9000, lecz niestety nie skupia się na projektach takich jak wspaniały album Worship The Glitch z 1995 roku w ramach którego, zespół Coil otworzył się na błąd, współpracując z ELpH, czyli niespodziewanie zachowującym się systemem, którego błędy członkowie Coil uznali za obecność ducha w maszynie. Przedstawiona w artykule opowieść o Herndon kształcącej się muzycznie pomiędzy techno piwnicami Berlina i środowiskiem DIY Oakland celebruje kreatywność artystki, ale nie odpowiada niestety na pytania, czy Spawn dostał prawa autorskie, czy wybierze karierę solo, oraz czy będziemy mieli powtórkę z A.I (2001, reż. Steven Spielberg), i kto skończy na śmietniku.

https://www.loudandquiet.com/interview/holly-herndon

6.

Platforma artystyczno-badawcza iii z Hagi opublikowała wywiad z Douglasen Kahnem dotyczący nowych sposobów postrzegania dźwięku – szczególnie ważnego dla radio artu (przypominamy nasz niedawny numer #35) oraz dla sound artu (numer #31) zagadnienia technologii transmisji. Rozmowa między innymi zapowiada, co będziemy mogli przeczytać w wychodzącej w tym roku książce Energies in the Arts (MIT Press). Ujęcie Kahna podważa podział na sztuki wizualne, dźwiękowe i literaturę, skupiając się na konkretnych zagadnieniach jak noise, mięso, woda (osławiona i fundamentalna dla sound studies książka Noise, Water, Meat: A History of Sound in the Arts z 1995 roku oraz poświęcona zagadnieniu energii w kontekście fal elektromagnetycznych Earth Sound Earth Signal: Energies and Earth Magnitude in the Arts z 2013 roku). Kahn odwołuje się do badań nad twórczością Joyce Hinterding i Alvina Luciera, aby powrócić do pojęcia transpercepcji, czyli odbiorze odbywającym się poprzez wszystkie zmysły, niczym energia przekształcająca się w światło, dźwięk, ruch.

https://instrumentinventors.org/research/radiant-matter-conversation-douglas-kahn

7.

W ubiegłym tygodniu z entuzjazmem przyjęliśmy wieści o nowym wcieleniu magazynu „Sound American”, który obok wydań internetowych materializuje się w formie papierowej, a przede wszystkim – jak zapowiada Nate Wooley – na dobre się reaktywuje. Wśród zebranych pod hasłem „The Change” artykułów ciekawie wypada tekst Jennie Gottschalk, będący krótkim, lecz wnikliwym spojrzeniem na zagadnienie osobistej praktyki dźwiękowej. Wychodząc od refleksji, że słyszany w danej sytuacji performatywnej dźwięk to jedynie niewielki fragment znacznie bardziej złożonej historii, Gottschalk stawia dwa fundamentalne, empiryczne pytania: o zmianę, jaką można zaobserwować w samym procesie praktykowania muzyki, jak i taką, która bezpośrednio dotyczy postaci twórcy/wykonawcy. Banalny, jak by się zdawało temat, wzięty przez Gottschalk na warsztat okazuje się strzałem w dziesiątkę – z krótkich wypowiedzi 12 rozmówców (m.in. Julia Eckhardt, Eva-Maria Houben, Eyvind Kang) wyłania się obraz znacząco odmiennych filozofii, dynamik i procesów, prawdziwie inspirujący do rozwinięć. Albo muśnięć, jak choćby w opublikowanym u nas tekście Pawła Romańczuka Uprawa dźwięku (Glissando #31: sound art).

 

http://soundamerican.org/sa21index.html 

8.

Na koniec trzecia i ponoć ostatnia część opisywanej już przez nas antologii rarytasów z archiwów sound artu, które publikuje Sonic Field, tym razem związanych ze światem natury i dobranych przez Maile Colbert. Jak zwykle szeroki rozrzut estetyczno-technologiczny: partytura śpiewu kosa, elektroniczny remiks odgłosów łownych oraz wieczornych odgłosów różnych zwierząt czy spacer dźwiękowy nad rzeką Hudson albo zapis wiejskiego folkloru Portugalii lat 70. Właściwie wszystko nadawałoby się na nasz #nawieczór, ale jednocześnie jest to świetny punkt wyjścia do dalszego zgłębiania twórczości prezentowanych artystów. Są wśród nich sound designer i reżyser filmowy Monteigh McCollum, poetka i performerka Bonnie James o koreańsko-amerykańskich korzeniach oraz działająca w Australii badaczka Catherine Clover, której tematem są granice między mediami i komunikacja poprzez dźwięk. Do czytania, do słuchania.

http://sonicfield.org/2019/04/wayback-sound-machine-a-sonic-constellation-compilation-part-3

 

(am, js, jt, jz)